« Strona Główna
Tytuł: Cycki
Strona dodana: 2007-03-01 15:09:17
Opis Katalog stron Cycki
Url: http://chcesz-masz.info/info-9740.html
Stronę można znaleść w:
- Kategoria Erotyka
Podkategoria Cycki
|
Codzienna dawka humoru:
Skradziono ksiedzu rower. Zatroskany zwraca sie do kolegi z pobliskiej parafii o pomoc.
- W niedziele na mszy zrob kazanie o 10 przykazaniach a gdy dojdziesz do 7 zwracaj uwage kto z wiernych sie zmiesza - na pewno to bedzie On.
Po tygodniu dzwoni z zapytaniem o efekt kazania.
- Wiesz co - kazanie sie udalo, ale gdy doszedlem do 6 przykazania przypomnialem sobie gdzie go zostawilem odpowiada ksiadz.
- Wojtek, wyscie taki madrala, wsytko prawie wiycie, to powiydzcie wiela jest prowd?
Gazda na to:
- Jo znom jino trzy. Piyrso to swiynto prowda, drugo tyz prowda, i trzecio gowno prowda.
Przychodzi baba do lekarza z kierownica na plecach. Lekarz mowi:
- Kto pania tu skierowal?
Na polanie w lesie pasa sie krowy. Nagle zza drzewa wychodzi zajaczek i mowi:
- Witam szanowne kroweczki! Czy jest moz miedzy paniami jakis cwaniaczek?
- Nieee - odpowiedzialy zdziwione krowy.
- No to zrzuteczka po 5 zlotych!
Na drugi dzien sytuacja sie powtarza. Zdenerwowane krowy wyslaly delegacje do lisa.
- Ty lis, zajaczek wyludza od nas gotowke, chodz i zagraj dla nas cwaniaczka. Lis sie zgodzil. Trzeciego dnia krowy znow pasa sie na polanie. Przychodzi zajaczek:
- Witam szanowne panie. Czy jest pomiedzy paniami jakis cwaniaczek?
Lis wstaje i mowi:
- Jestem, a co maly?
W tym momencie zza drzew wychodzi niedzwiedz.
- A nic, krowki jak zwykle po "piatalu", a cwaniaczek 15!
Jestem wstawiony. Zab.
Jasiek przed slubem bardzo prosil swoja Hanusie, zby mu sie oddala przed slubem.
- Jasiu, nie oddam ci sie, bo chce byc do slubu czysta jak lilia..., a poza tym to po rypaniu zawsze mnie glowa boli...
W najwyzszych gorach swiata, droga nad przepascia jedzie autokar z turystami.
- I co, boicie sie? - pyta przewodniczka.
- Tak! - krzycza pasazrowie.
- To prosze robic to, co kierowca!
- A co robi kierowca?
- Zamyka oczy.
Pani Fafarowa mowi do kolezanki:
- Wczoraj moj maz byl u lekarza i ten zalecil mu palic najwyzj piec papierosow dziennie.
- I co, pali mniej, niz wczesniej?
- Alez skad, on wczesniej w ogole nie palil!
Pewien uczciwy lekarz na swiadectwie zgonu, w rubryce "przyczyna smierci" zlozyl swoj podpis...
Wchodzi do fryzjera ksiadz. Ten go przystrzygl i mowi:
- Od duchownych nie biore zaplaty!
Na drugi dzien ksiadz przyslal mu paczke kubanskich cygar. Nastepnego dnia do fryzjera przyszedl pastor. Fryzjer zrobil swoje i mowi:
- U mnie duchowni nie placa.
Wieczorem pastor przyslal mu wspanialy koniak. Trzeciego dnia zjawil sie u fryzjera rabin. Fryzjer przystrzygl to, co u rabina przystrzyc mozna (pejsy i broda nie moga byl przycinane) po czym powiedzial o panujacej w jego zakladzie zasadzie. Na drugi dzien rabin przyslal do niego swojego kolege - innego rabina.
|