|
Codzienna dawka humoru:
W 2040 roku pod wiezowcem stoi grupa ludzi i krzyczy:
- ODDAJCIE NASZE PIENIADZE!!!
W pewnej chwili z okna wychyla sie Cezary Pazura i krzyczy:
- Bogdan mowi spier.....!
Fafarowa szyje sukienke na maszynie, a maz stoi nad nia i krzyczy:
- Teraz w lewo! Jeszcze bardziej! Prosto! Uwazaj, nie za szybko! Przeciez ty nie umiesz szyc!
- Po co te twoje glupie komentarze?
- Chcialem ci tylko pokazac jak sie czuje, gdy jedziemy razem samochodem...
Idzie policjant sie odlac. Po jakims czasie wychodzi z krzakow caly obsikany.
- Co sie stalo? - pyta sie kumpel.
- Wyjalem nie ta pale...
Chwali sie jeden biznesmen drugiemu:
- Wiesz, jaka sekretarke zatrudnilem? Zrobila mi porzadek w biurze, o wszystkim pamieta, a w lozku jest lepsza od mojej zony!
Minal pewien okres, ten drugi biznesmen planuje urlop, ale chce, zby firma chodzila jak w zegarku. Mowi do kolegi:
- Stary. Pozycz mi tej swojej sekretarki ma miesiac.
- No problem, mowi tamten.
Po miesiacu spotykaja sie.
- I jak ?
- Miales racje. Przypilnowala wszystkiego. No, moz w jednym sie pomyliles:
- W lozku nie jest lepsza od twojej zony.
Zlece. Kaskader.
Maz wraca nad ranem do domu. W drzwiach wita go zona:
- Oj Ty moj biedaku... Znowu calonocne zebranie?
- No...
- Daj plaszcz... Masz szminke na policzku... zaraz > wytrzemy... pewnie znowu ta stara ksiegowa wycalowala cie w pracy
- No...
- Masz tez szminke na kolnierzyku... pewnie ktos cie > brudzil w autobusie... nie przejmuj sie
- No...
- ?ciagaj te lachy i kladz sie spac. Musisz odpoczac > biedaku...
- No...
- Jestes podrapany na plecach... Znowu wpadles na ten krzak przed domem
- No....
- Stefan! Ty masz na sobie damskie majtki!
- No to teraz kombinuj...
pagon w windzie
Pyta Don Kichot Sancho Panse:
- Sancho, jestes moim przyjacielem?
- Juz nie! Starczy! Dosc. Dalej, do bab jedziemy...
Kot to ma pieskie zycie.
Wscieklizna mozna sie zarazic jesli sie ugryzie wscieklego psa.
|